Drodzy Czytelnicy, zapraszamy na spotkanie autorskie z Panią Jolantą Szwalbe, które odbędzie się 11 lutego o godzinie 16:00 w Gminnym Ośrodku Kultury w Nieporęcie.
czwartek, 5 lutego 2015
środa, 4 lutego 2015
piątek, 30 stycznia 2015
Wzgórze Dzikich Kwiatów, Kimberley Freeman
„Wzgórze Dzikich Kwiatów” to książka
pod wieloma względami niezwykła. Jest to powieść obyczajowa, której akcja
rozgrywa się w kilku miejscach, a mianowicie : na Tasmanii, w Sydney, Glasgow
oraz w Londynie. Bohaterkami powieści są dwie kobiety: babcia (Beatrice
Blaxland- Hunter) oraz jej wnuczka (Emma Blaxland- Hunter). Wydarzenia, o
których tu mowa sięgają lat ’30 XX wieku, aż po rok 2009. Beattie pochodzi z
biednej szkockiej rodziny, a kiedy zachodzi w ciążę z żonatym mężczyzną jej
życie bardzo się komplikuje. W konsekwencji trafia na Tasmanię, gdzie po latach
udaje jej się osiągnąć sukces, o którym zawsze marzyła. Życie Beattie jest
jednak burzliwe i pełne tajemnic, których nigdy nie zdradzi swojemu mężowi,
którego pozna w Sydney. Wnuczka Beattie- Emma jest światowej sławy
primabaleriną. Taniec jest dla niej wszystkim, niestety poza nim Emma nie ma
niczego i zaniedbuje każdą inną sferę swojego życia. Po śmierci babki Emma
wraca do posiadłości na Tasmanii czyli na Wzgórze Dzikich Kwiatów, aby
przejrzeć pamiątki po Beattie. Porządkując rzeczy babki powoli odkrywa również
jej tajemnice i odnajduje sens życia właśnie tam.
Powieść ta
jest niesamowita z wielu względów. Po pierwsze czyta się ją „jednym tchem”, po
drugie jest bardzo klimatyczna, nostalgiczna i sentymentalna zarazem.
Bohaterowie powieści, w szczególności Beatrice Blaxland są bardzo wyraziści,
można się do nich przywiązać i dosyć łatwo wczuć w ich położenie. W książce
autorka w dosadny sposób pokazała do czego mogą doprowadzić uprzedzenia rasowe
oraz ocenianie ludzi na podstawie plotek, a także bigoteria. Świetnie ukazuje
jaka była pozycja kobiety w latach ’30, szczególnie matki samotnie wychowującej
dziecko. Wydarzenia tu opisane wywołują różne emocje, skłaniają do myślenia i
refleksji. Na pewno nie jest to powieść łatwa, lekka i przyjemna, ale naprawdę warto
po nią sięgnąć.
Elwira Jóźwiak
czwartek, 29 stycznia 2015
Córka kapitana, Leah Fleming
„Córka Kapitana”- to powieść, która wciąga od pierwszych stron. Najsłynniejsza na
świecie katastrofa wodna. Ogromny liniowiec w okamgnieniu pochłonięty przez
ocean.
TITANIC- to na jego pokładzie autorka książki
umieszcza akcję powieści, to na jego pokład każe wsiąść głównym bohaterom.
May Smith wraz z mężem i córka płynie w kierunku lepszego i
nowego życia.
Celeste Parks, żona bogatego amerykańskiego przedsiębiorcy, wraca do
domu z poczuciem, że nic dobrego nie spotka ją w życiu.
Góra lodowa – zderzenie z nią statku na zawsze odmieni i splecie losy dwóch
kobiet i ich bliskich.
May – traci z oczu męża i córkę, ale do szalupy
ratunkowej na której pokładzie się znajduje podpływa sam kapitan TITANICA i
wręcza jej owinięte w kocyk niemowlę...
Leah Fleming – potrafi pisać z wyczuciem, umiejętnie
buduje fabułę, dawkuje emocje. Z
głównymi bohaterkami: May i Celeste
czytelnik zżywa się jak z rodzonymi siostrami. Razem z nimi przeżywa
tragedię i razem próbuje poskładać rozbity na kawałki świat w całość.
Kobiety kruche, ale jakże dzielne – niezatapialne. Kobiety, które nie pozwoliły
zatonąć swoim marzeniom. Różne ale tak samo silne, zdające sobie sprawę, że
bycie kobietą nie ogranicza się do
stanowienia błyszczącej ozdoby dla mężczyzny.
Pomimo objętości ( prawie 600 stron ) gorąco polecam
na niejeden długi wieczór pod kocem z dala od przerażająco lodowatego i
okrutnego oceanu.
Barbara Słupek
wtorek, 27 stycznia 2015
List z powstania, Anna Klejzerowicz (recenzja naszej stałej Czytelniczki, pani Barbary Słupek)
„List z powstania” to książka obyczajowo – sensacyjna z XX-wieczną historią Polski w tle.
Nie jest to książka przy której można odpocząć i zrelaksować się czy też
odprężyć. To książka która skłania czytelnika do refleksji.
Po tytule książki Anny Klejzerowicz sądziłam, że jej
fabuła będzie się rozgrywać w czasie II wojny światowej, kiedy Warszawę ogarnął
zryw powstańczy.
I tu głęboko się rozczarowałam, bo tak naprawdę w tym okresie
ma miejsce tylko prolog powieści. Cała akcja rozgrywa się na przestrzeni
kilkudziesięciu lat od wojny po czasy współczesne.
Postacie – matka i córka, dwie kobiety wywodzące się z
rodziny, która wskutek działań wojennych bardzo ucierpiała, a właściwie
rozpadła się w pył.
Przed wojną, na pięknym Żoliborzu w willi zamieszkiwali doktorostwo Bańkowscy. Ojciec rodziny – szanowany chirurg, matka wzorowa
żona. Mieli dwie córki- starszą Hannę i młodszą Julię. Okrutna wojna
zburzyła ich rodzinne szczęście , podobnie jak i wielu setek polskich rodzin.
Julia – młodsza córka, tuż przed
wybuchem powstania zostaje wywieziona na wieś. Po wyzwoleniu ktoś
z rodziców miał się po nią zgłosić. Niestety wojna się skończyła, a mała
dziewczynka została odwieziona do sierocińca. Po pewnym czasie trafia pod
opiekuńcze skrzydła ciotki.
Jak się dowiedziała później jej rodzice zginęli, a po
siostrze, uczestniczce powstania ślad zaginął.
Wieloletnie poszukiwania położyły się cieniem na życiu
Julii i jej córki Marianny. Uparte dążenie do odkrycia prawdy sprowadziło na
obie kobiety nie tylko cierpienie, ale stało się również złym i okrutnym fatum.
Powieść budzi ogromne emocje, odkrywa prawdę o
bolesnych kartach historii. Książka jest zagadkowa, tajemnicza ale ma bardzo
wyrazisty klimat.
Myślę, że może znaleźć uznanie w oczach miłośników
sensacji jak również wśród tych co lubią lektury z wątkiem kryminalno- historycznym.
Barbara Słupek
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















































